Wolność Polski nie jest na sprzedaż

Polskim patriotą można być, mając różne poglądy polityczne czy filozoficzne. Ale trzeba przy tym być człowiekiem, który z całą pewnością wie, że Polska musi trwać. Musi istnieć polskie suwerenne państwo. Suwerennością narodu nie można handlować. Nie jest tak, że wszystko jest na sprzedaż. Polska wolność i suwerenność nie są na sprzedaż. To musi wiedzieć każdy polski patriota.

Naszym obowiązkiem jest chronić polskie interesy moralne, bo są one zagrożone. Polska i Polacy są opluwani, w tym najwspanialsze pokolenie w dziejach naszego narodu, pokolenie II wojny światowej.
Musimy bronić prawdy o tamtych czasach przed tymi, którzy w Polsce i za granicą na tę prawdę podnoszą rękę. Polski patriota musi – niezależnie od poglądów – bronić także polskiego interesu przed tymi, którzy szastają polskimi pieniędzmi.

Nie jest tak, że władza ma prawo dysponować tym, co należy się naszemu narodowi. Polskiemu narodowi należą się różnego rodzaju środki, również te z Unii Europejskiej. To nie jest żadne proszenie o coś, co można nam dać z łaski. To jest nasze prawo wynikające z prawa europejskiego i z naszej polskiej historii.

Polscy patrioci muszą wiedzieć o tych wszystkich prawdach, o których tutaj mówiłem. To są prawdy podstawowe. Ci, którzy ich nie znają, nie chcą znać i przeczą im w swoich czynach, nie są polskimi patriotami. To są ludzie, którzy od czasu do czasu, kiedy im to się opłaca, wymachują polskim sztandarem, jednak zapominają o nim na co dzień. Jak mówił dzisiaj kaznodzieja: czyny są ważne, nie słowa.

11 listopada to dzień szczególny, ale to też przypomnienie tego, co jest naszym obowiązkiem każdego dnia. Polska musi trwać, Polska musi zwyciężyć. Prawda musi zwyciężyć. Dlatego tutaj jesteśmy i będziemy tutaj za miesiąc, za kilka miesięcy, a nawet jeśli będzie trzeba – za wiele lat. Rządy przychodzą i odchodzą, zmieniają się parlamenty, a Polska trwa.

[pozostało do przeczytania -2% tekstu]
Dostęp do artykułów: