Fundusz odbudowy, czyli opozycja bez wyjścia. Inaczej stracimy wszyscy 

Kraj [Fundusz odbudowy, UE, opozycja]

Jeśli Lewica złamie ustalenia, Polska będzie prawdopodobnie jedynym krajem, który nie ratyfikuje unijnego funduszu odbudowy. Koalicja Obywatelska zamierza nadal prowadzić wojnę z PiS kosztem miliardów złotych na walkę ze skutkami pandemii koronawirusa, a Konfederacja i Solidarna Polska grają antyunijną nutą na potrzeby polityczne. Te partie nie odniosą żadnych korzyści z blokowania „nowego ładu”. 

Fundusz odbudowy gospodarki po pandemii to – czy tego chcą krytycy rządu PiS, czy nie – jedyne wyjście z kryzysu. Unia Europejska nie ma innych instrumentów pomocowych, zatem dyskusja o tym, „co jeśli nie pieniądze z Brukseli”, jest pozbawiona sensu.

Gra toczy się o miliardy

Projekt zakłada przeznaczenie blisko dwóch bilionów euro dla 27 krajów członkowskich na „rozkręcenie” gospodarek, innowacyjność, a także ochronę zdrowia. Za jego natychmiastową ratyfikacją opowiadają się państwa najbardziej odczuwające skutki pandemii COVID-19

     
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze