Jeszcze o zmartwychwstaniu

Felieton [Walka o dusze]

Oktawa Wielkanocy już za nami, lecz we mnie wciąż żyją jeszcze tamte niesamowite ewangeliczne czytania. Czytania, które wyznaczają centralny punkt naszej wiary. I dlatego pozwolę sobie jeszcze do nich powrócić, przeanalizować je jeszcze raz, pamiętając, że „jeżeli Chrystus nie zmartwychwstał, daremna jest wasza wiara” (1 Kor 15,17). 

Zacznijmy od Ewangelii z soboty. Święty Marek opowiada w niej o kolejnych spotkaniach ze Zmartwychwstałym i o niewierze w nie pozostałych. Maria Magdalena spotyka Jezusa, opowiada o tymAp, a oni „nie chcieli wierzyć”. Jezus objawia się uczniom na drodze do Emaus, oni opowiadają o tym innym, a ci „im też nie uwierzyli”. I wtedy Jezus przychodzi do jedenastu, wyrzuca im brak wiary i upór, a potem… wysyła ich do głoszenia Ewangelii. „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu” – mówi. Można w tej Ewangelii skupić się na wyrzutach, na uporze i braku wiary, a można na tym, że ta niewiara jest czymś naturalnym, że

     
52%
pozostało do przeczytania: 48%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze