Fiatem, „Batorym” czy Lux-torpedą? Z „Gazetą Polską” ku nowoczesności

Historia [195-lecie „Gazety Polskiej”]

Po odzyskaniu niepodległości na żelaznych szlakach II RP obok zwykłych pociągów zaczęły kursować zadziwiające swą prędkością Lux-torpedy, na szosy wjechały pierwsze samochody rodzimej konstrukcji – Ralf Stetysz i CWS T-1, a potem produkowany w kraju na włoskiej licencji Fiat 508. Na morza wypłynęły potężne polskie transatlantyki – „Piłsudski”, „Batory” i „Sobieski”, a w powietrze wzbiły się pierwsze samoloty polskiej konstrukcji – RWD. O tym niepowstrzymanym pędzie ku nowoczesności dowiadujemy się z nieprzeliczonych stronic międzywojennej „Gazety Polskiej”, z której wyłania się obraz II RP jako kraju wynalazców, inżynierów i uczonych, przeobrażających jej oblicze śmiałą myślą i wytężoną pracą.

Powojenny stan kolei w Polsce nie napawał optymizmem. „Rozbite szyby zastąpione kawałkami dykty lub tektury, ściany i ławki brudne i zniszczone, […], drzwi chronicznie zacinające się lub niedomykające, ogrzewanie popsute, umywalnie stale bez wody – tak przedstawiał

     
4%
pozostało do przeczytania: 96%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze