Pięć lat Pustych Obietnic

Dodano: 07/11/2012 - Nr 45 z 7 listopada 2012

Jeśli Platforma porządzi jeszcze dwadzieścia parę miesięcy, to będzie można podsumować: było to „siedem lat chudych”. Wiadomo, że w polskim przypadku siedem lat tłustych ograniczyło się do niespełna dwóch i zakończył je rok, nomen omen, 2007... Skoro miałoby być siedem lat chudych, to pozwoliłem sobie wybrać siedem spektakularnie niespełnionych obietnic ekipy PO–PSL. Oczywiście, każdy czytelnik „Gazety Polskiej” mógłby w subiektywnym rankingu wybrać siedemdziesiąt siedem innych Pustych Obietnic. Ale ja wybrałem akurat te siedem. Tak, tak, wiem, jest z czego wybierać. Z 200 obietnic z exposé w 2007 r. Donald Tusk spełnił... kilkanaście, z 60 z exposé z 2011 r. spełnił kilka, ale akurat te, które uderzają w ludzi (choćby antyreforma antyemerytalna). Wiadoma sprawa – jak Tusk obieca podniesienie podatków i drenaż kieszeni obywateli, to na pewno słowa dotrzyma. A jak obieca dobrobyt – to na pewno nie dotrzyma. No i jasna rzecz: nikt ci tyle nie da, ile Platforma obieca. Cytat numer jeden
     
25%
pozostało do przeczytania: 75%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze