Nie wszyscy ozdrowieńcy są odporni na ponowną infekcję. Niepokojący syndrom u dzieci

Społeczeństwo [Ozdrowieńcy, dzieci, powikłania]

Bezobjawowe lub lekkie przejście zakażenia wirusem SARS-CoV-2 jest znacznie lepszym rozwiązaniem dla naszego organizmu niż wizyta w szpitalu na oddziale zakaźnym. Jednak najnowsze badania wskazują, że ozdrowieńcy są narażeni na reinfekcję. Coraz częściej lekarze ostrzegają też przed niepokojącymi objawami „pocovidowymi” u dzieci, czyli zespołem PIMS.

W Polsce jest już blisko 2 mln osób, które wygrały walkę z koronawirusem – wróciły do domów ze szpitali albo wyzdrowiały, przebywając w izolacji. Powszechnie uważa się, że jeśli ktoś przeszedł chorobę COVID-19, to nie zaraża innych i nie jest podatny na kolejne zakażenie wirusem, więc najgorsze za nim.

Sprawdzono duńskich ozdrowieńców

Najnowsze badania specjalistycznego magazynu „The Lancet”, prowadzone na podstawie danych pacjentów z chińskiego Wuhan i Danii, przeczą tak stawianym tezom. Coraz więcej jest też naocznych dowodów w polskich szpitalach na oddziałach dziecięcych, że

     
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze