Medialny lincz szczepionki AstraZeneca. Panika na podstawie mikroskopijnej liczby NOP

Społeczeństwo [AstraZeneca, statystyki, eksperci]

Kilkanaście państw postanowiło wstrzymać podawanie oksfordzkiej szczepionki po tym, jak wykryto łącznie 30 incydentów zakrzepowych. Nie wiadomo jednak, czy była to grupa schorowana lub przechodząca ciężko zakażenie wirusem SARS-CoV-2. Nieznane są również przyczyny, dla których w środku trzeciej fali pandemii i w obliczu ogromnych kłopotów z dostawami preparatów AstraZeneca została poddana medialnemu linczowi. 

Francja, Włochy, Niemcy, Dania, Norwegia, Szwecja, Islandia, Bułgaria, Irlandia, Holandia, Austria, Estonia, Łotwa i Luksemburg – lista krajów, które jak jeden mąż zdecydowały w połowie marca o czasowym zawieszeniu szczepień wektorową szczepionką AstraZeneca, robiła wrażenie. Powodem paniki były przypadki wystąpienia zakrzepicy zarówno żył głębokich, która skutkuje niedokrwieniem płuc, jak i zatok żylnych opon mózgowych. Brzmi przerażająco? Tak, tylko jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach.

Mikroskopijna liczba

W

     
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze