Niemiecko-rosyjska dezinformacja szczepionkowa

Felieton [Jedziemy]

Ważna unijna instytucja podjęła decyzję sprzeczną ze stanowiskiem, które zajęły Niemcy i które próbowały wymusić na innych stolicach państw UE.

Europejska Agencja Leków ogłosiła stanowisko w sprawie szczepionki AstraZeneca – jej stosowanie na kilka dni zawiesiły Niemcy oraz grupa innych państw Unii Europejskiej. Ze stanowiska EMA wynika jasno, że szczepionka jest skuteczna i powinna być używana oraz że jej stosowanie znacząco zmniejsza ryzyko związane z COVID-19. Wnioski te są oczywiste – świadczą o tym empiryczne dowody, między innymi z Wielkiej Brytanii i Izraela, które pierwsze rozpoczęły zmasowaną akcję szczepienia swoich obywateli i są dzisiaj blisko zakończenia lockdownów. 

Kwestia tej konkretnej szczepionki wygląda na interesujący przypadek, być może pierwszy w historii, kiedy sprawy medyczne stają się kluczowymi narzędziami w politycznych, a nawet geopolitycznych sporach. Z jednej strony mamy jednoznaczne wypowiedzi ekspertów od wirusologii

     
21%
pozostało do przeczytania: 79%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze