Duchowe imperium

Zapytałem: – Kim była twoja babka? Usłyszałem: – Czarownicą. Wcześniej Justyna nie była w stanie tego sobie przypomnieć. Jej umysł był na uwięzi. Tak działa uzależnienie. Polski umysł też jest na uwięzi. A pierwszym krokiem do zniewolenia jest przyjęcie fałszywego języka opisu świata. Zło jest pustką. Brakiem dobra. Inteligencją, która potrafi tylko niszczyć. Szatan nie ma mocy sam w sobie. Ma jej tyle, ile mu damy. Na ile pozwolimy mu wejść w nasze życie.

Biskup się upił. Jeśli poczułeś satysfakcję, choćby przed samym sobą skrywaną… Jeśli przemknęło ci przez głowę: usta pełne mają pouczeń, a sami nie są lepsi… Być może masz w swoim życiu sferę, o której podświadomie wiesz, że postępujesz w niej źle i szukasz usprawiedliwienia w fakcie, że głoszący zasady moralne nie zawsze potrafią sami im sprostać. Ale istota rzeczy nie tkwi w grzechu. Ludzie upadali, upadają i będą upadać. Jeśli się podnoszą, jeśli nie nazywając zła dobrem, próbują powstać i ponownie nawiązać zerwaną przez grzech więź z Bogiem, jest dla nich nadzieja. Jednak jeśli istnienie ludzkiej słabości jest dla ciebie argumentem za odrzuceniem prawdziwego opisu twoich słabości, zsuwasz się w otchłań.

Na oficjalnej stronie Archidiecezji Warszawskiej stanowisko Kościoła: „Halloween to promowanie okultyzmu i magii”, „Za kilka dni będziemy obchodzili uroczystość Wszystkich Świętych oraz Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych. Jest to czas, kiedy nasze oczy zwrócone są na rzeczy ostateczne. Niestety, bardzo często wspomnienie to jest zastępowane promowaniem tzw. Halloween. Jest to owoc rozpowszechniania się okultyzmu i magii.

Korzenie Halloween związane są z pogańskimi obchodami święta duchów i z oddawaniem czci celtyckiemu bogu śmierci. Anton Lavey, twórca współczesnego satanizmu, stwierdził, iż noc z 31 października na 1 listopada jest największym świętem lucyferycznym. Mają wtedy miejsce wzmożone liczebnie akty przemocy o charakterze okultystycznym. Kościół otwarcie...
[pozostało do przeczytania 53% tekstu]
Dostęp do artykułów: