Katastrofa na zesłańczym szlaku

SiewŻiełDorŁag

Odkrycie bogatych złóż węgla kamiennego w rejonie Workuty stanowiło milowy krok w podboju dalekiej północy Związku Sowieckiego. Niestety „podbój” ten dokonywany był przy pomocy systemu niewolniczej pracy setek tysięcy więźniów Gułagu. Jedną z kluczowych inwestycji na dalekiej północy była budowa linii łączącej nowo powstające kombinaty górnicze z istniejącą siecią kolejową. Ambitne plany przygotowane w zaciszu kremlowskich gabinetów zakładały budowę prawie 1500 km torów w rekordowym tempie. Aby sprostać wyzwaniu, do dyspozycji odpowiadającego za budowę SiewŻiełDorŁagu (Obozu Północnej Linii Kolejowej) w maju 1940 r. skierowano dodatkowo 135 tys.
[pozostało do przeczytania 85% tekstu]
Dostęp do artykułów: