Prosowiecki etyk od mediów. Świat według Ryszarda Bańkowicza

Kraj [Rada Etyki Mediów, przewodniczący, PRL]

Ryszard Bańkowicz, szef Rady Etyki Mediów – od wielu lat atakującej i pouczającej konserwatywne media – wychwalał w latach 70. „głoszone przez państwa socjalistyczne, przez Polskę, idee umacniania powszechnego bezpieczeństwa i utrwalania atmosfery odprężenia”. A jako „ekspert” od polityki zagranicznej, jeżdżący za PRL po całym świecie, chwalił organizację pracy w sowieckich kombinatach, potępiając jednocześnie wyzysk robotników w Holandii.

Gdy „Gazeta Polska”, piórem niżej podpisanego, ośmieliła się zauważyć, że obecny marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk (PO) ma w kwestii przekopu Mierzei Wiślanej takie same poglądy jak Moskwa, a do tego przedstawia je na łamach kremlowskiego Sputnika, Rada Etyki Mediów nie posiadała się z oburzenia. W oświadczeniu REM stwierdzono m.in., że „autor artykułu i redakcja, która opublikowała tekst o tak prymitywnie propagandowym zamierzeniu, naruszyli trzy zasady dziennikarskiej etyki zawodowej zapisane w Karcie

     
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze