Wspólny nadzór bankowy, czyli unijny bełkot

Freudowskie przejęzyczenie

Spór o wspólny nadzór bankowy oraz oddzielny budżet dla strefy euro trwał przez cały pierwszy dzień szczytu. Hollande nalegał, aby wprowadzić centralny nadzór EBC nad 6 tys. banków w Eurostrefie jak najszybciej. Hiszpania i Irlandia z niecierpliwością czekają bowiem na zastrzyk finansowy dla swoich upadających banków z Europejskiego Mechanizmu Stabilizacyjnego (EMS). Merkel, godząc się na czerwcowym szczycie UE na bezpośrednie finansowanie banków z EMS, zastrzegła, że nastąpi to dopiero, gdy EBC będzie sprawował nad nimi bezpośredni nadzór. Sporą część EMS stanowią bowiem pieniądze niemieckich podatników. Merkel jest przekonana, że
[pozostało do przeczytania 72% tekstu]
Dostęp do artykułów: