Rapem w Tuska

W ten sam poniedziałek dokonano też ekshumacji ciała ostatniego prezydenta państwa na uchodźstwie, tego, który był symbolem ciągłości istnienia republiki, a który zginął w wyniku opisywanej przez wspomnianych profesorów eksplozji samolotu. Grób trzeba było otworzyć, bo okazało się, że istnieją przesłanki, które pozwalają przypuszczać, iż pochowano tam kogoś innego.

Główna partia opozycyjna, prowadząca w sondażach, przedstawiła program walki z bezrobociem i umowami śmieciowymi – bez gwarancji zatrudnienia i ubezpieczenia pracuje w państwie już prawie jedna trzecia zatrudnionych. Brak miejsc pracy, szczególnie dla młodego pokolenia, spowodował, że z kraju wyjechało w ciągu kilku
[pozostało do przeczytania 88% tekstu]
Dostęp do artykułów: