Morsowe życie. Wokół morsa

FOT. ADOBE STOCK
FOT. ADOBE STOCK

ŚRODOWISKO [Zwierzę północy]

Polskę opadł szał zimowych kąpieli. W każdy weekend w sieci pojawia się tysiące zdjęć śmiałków, którzy pomimo mrozów wchodzą do lodowatej wody. Mówią, że są morsami. Te jednak na dalekiej północy tylko by się z tego uśmiały.

Steven Bennet to mało znany XVII-wieczny eksplorator oceanów. Odkrył kilka niewielkich, dzisiaj niezasiedlonych, wysp na północnych rubieżach Atlantyku. To, co jednak wydaje się mało istotne z perspektywy ludzkości, było dość znaczące w historii morsów. W 1604 roku Steven Bennet odkrył bowiem tzw. wyspę niedźwiedzią, która charakteryzowała się dość dużą liczebnością populacji morsów. Mówi się, że właśnie to wydarzenie zdecydowało o rozpoczęciu masowej eksploatacji morsów. Już po pierwszej wyprawie statkiem Godspeed, Bennet przywiózł do Europy ciała 100 zwierząt. Wtedy kły morsów, ale także olej uzyskiwany z ich tłuszczu były chodliwym towarem zapewniającym olbrzymie wpływy.

Przystosowane do lodu

     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze