Pożegnanie „Wuja” Brzęczka. Koniec trenerskiej gry w ruletkę

Sport [Brzęczek, Sousa, reprezentacja Polski]

Pociąg z napisem „reprezentacja Polski” odjechał Jerzemu Brzęczkowi bezpowrotnie. Stało się to, co i tak by nastąpiło – selekcjoner został zwolniony, choć czas i styl pożegnania nie wystawiają najlepszego świadectwa Zbigniewowi Bońkowi. Kiedy większość kibiców ostrzyła sobie zęby na wielkie nazwisko dowodzącego polską kadrą na Euro, prezes PZPN zaskoczył drugi raz. Wybrał Paulo Sousę, który nigdy nie osiągnął poważnych sukcesów jako trener. 

Lakoniczny komunikat Polskiego Związku Piłki Nożnej z 18 stycznia wprawił wszystkich w osłupienie. Oto ten, którego Zbigniew Boniek bronił od miesięcy, został przez niego dosłownie przepędzony. Jerzy Brzęczek nie doczekał ani eliminacji do mundialu w Katarze, ani nie poprowadzi reprezentantów na prestiżowym Euro 2020.

Słaba gra symbolem ery Brzęczka

Choć Polacy awansowali na Euro, to na rozegranych 10 spotkaniach w grupie G można policzyć na palcach jednej ręki ich solidne mecze. Były to

     
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze