Zgliszcza Reichstagu

Felieton [Wrzutka]

Hollywoodzki mięśniak Arnold Schwarzenegger był uprzejmy porównać ostatni atak na Kapitol w USA do niemieckiej Nocy Kryształowej z roku 1938. 

Nigdy nie byłem przekonany co do inteligencji aktorów mówiących własnym tekstem, jednak słowa Terminatora to coś więcej niż ignorancja. Szturm na Kapitol był aktem politycznym, skierowanym przeciwko władzy, Noc Kryształowa – zorganizowaną polityczną akcją bojówek hitlerowskich przeciwko żydowskim sklepom i mieszkaniom. Jeśli szukamy analogii, to prędzej można zestawiać Noc Kryształową z zamieszkami Antify czy Black Lives Matter, w których furia zwraca się przeważnie przeciw mieniu zwykłych Amerykanów, natomiast to, co stało się na Wzgórzu Kapitolińskim, przypomina bardziej pożar Reichstagu. Sprawy do końca nigdy nie wyjaśniono, mimo że głównego sprawcę – holenderskiego komunistę, van der Lubbego – stracono. Nie to jest tu najważniejsze. Pożar – niezależnie od tego, czy był dziełem komunistów, czy hitlerowców –

     
52%
pozostało do przeczytania: 48%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze