Chytre chłopy z PSL-u. Sądowa batalia o 700 zł

KRAJ [LUDOWCY, PIENIĄDZE, ROZŁAM]

PSL rozstał się z Kukiz’15. Ludowcy chcieli za wszelką cenę stworzyć wrażenie, że poszło o sprawy ideowe, a konkretnie o podejście do Unii Europejskiej. Tymczasem posłowie Kukiz’15 podkreślali, że chodziło wyłącznie o pieniądze z subwencji i stanowisko wicemarszałka. Podpowiedzią przy odpowiedzi na pytanie „Kto ma rację?” może być sprawa Adama Struzika, który już trzeci rok sądzi się z Urzędem Wojewódzkim o… 700 zł. 

Polskie Stronnictwo Ludowe w 2019 roku odniosło niespodziewany sukces. Wynik Koalicji Polskiej stworzonej przez Władysława Kosiniaka-Kamysza wiąże się ze sporym sukcesem finansowym. Partia co roku otrzymuje przelew na około 8,3 mln zł w ramach subwencji. Ponieważ jednak dość istotny wkład w wynik włożyli politycy Kukiz’15, to domagali się oni udziału w funduszach. Już kilka dni po wyborach było wiadomo, że PSL nie ma zamiaru się dzielić. – Subwencja jest przynależna dla PSL-u, więc tu nie ma możliwości jakiegokolwiek transferu pieniędzy do

15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gazetapolska.pl

W tym numerze