Poczet emigrantów polskich A.D. 2020. Nieudane ucieczki i wycieczki

FOT. MACIEJ JARZEBINSKI/FORUM, ZBYSZEK KACZMAREK/GAZETA POLSKA, RADOSLAW NAWROCKI/FORUM
FOT. MACIEJ JARZEBINSKI/FORUM, ZBYSZEK KACZMAREK/GAZETA POLSKA, RADOSLAW NAWROCKI/FORUM

Kraj [Deklaracje celebrytów, emigracja]

„Znowu w życiu mi nie wyszło” – mogliby zaśpiewać za Budką Suflera celebryci i polityczni przeciwnicy PiS, którzy odgrażali się w 2020 roku, że opuszczą Polskę z powodów politycznych lub z uwagi na restrykcje koronawirusowe. Eskapady te bowiem albo pozostały na etapie szumnych zapowiedzi, albo zakończyły się druzgocącym niepowodzeniem.

Historia „celebrycko-politycznej” emigracji od 2005 roku, czyli od pierwszych rządów PiS, ma wielu barwnych bohaterów. Można tu przywołać choćby pamiętne deklaracje lidera grupy Ich Troje Michała Wiśniewskiego, córki Ewy Kopacz – Katarzyny, milionera Arkadiusza Musia („Mam nadzieję, że Bóg nas ponownie nie doświadczy, bo już nas raz ukarał rządami PiS-u, wszystko bym sprzedał i wyjechał z kraju”), piosenkarza Macieja Maleńczuka czy aktora Jerzego Stuhra („Jak sytuacja w kraju będzie się pogarszać, moje dzieci wyjadą”). Ale rok 2020 był wyjątkowo bezlitosny dla kruchej psychiki przedstawicieli polskiej „elity”. Do porażki w

     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze