Wyspa szczęśliwości stanu wojennego

Publicystyka [Plagi akademickie]

13 grudnia minęła 39. rocznica wprowadzenia stanu wojennego na terytorium całego kraju. Po latach czytelnicy historii mogą mieć jednak wątpliwości, czy stan wojenny został wprowadzony także na uczelniach i czy spowodował jakiekolwiek dotkliwe skutki w domenie akademickiej. Dostępne w internecie historie uczelni na ogół pomijają tę datę, jakby nic istotnego w ich historii wtedy się nie wydarzyło. 

W „Dziejach Uniwersytetu Jagiellońskiego”, wydanych w 2000 roku na 600. rocznicę odnowienia jagiellońskiej wszechnicy, nie ma nawet takiego terminu jak „stan wojenny”. Czyli co? To wydarzenie nie miało żadnego znaczenia dla najstarszej polskiej uczelni? Nie warto o nim nawet wspomnieć? „Dzieje” są książką pozostającą w obiegu edukacyjnym, więc taką historię, bez stanu wojennego, przyswajają sobie młodzi Polacy, szczególnie ci, którzy chcą otrzymać indeks UJ. A starsi dziwią się, że młodzież nie zna naszej historii. A dlaczego  nie dziwimy się, że naszej historii

     
23%
pozostało do przeczytania: 77%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze