Muzyk oświadcza

Felieton [Krótko i na temat]

Rząd na razie wycofał się z dotacji dla artystów i osób z ich technicznego zaplecza, które mocno oberwały przy okazji COVID-19. Pieniądze od ministerstwa na pewno przydałyby się wielu osobom z branży, pomysł nie był więc zły, a o tym, że zawiodła organizacja i algorytm, swoje już napisano.    Pieniędzy nie ma, choć tym razem nie jest powiedziane „i nie będzie”. Temat umarłby więc śmiercią naturalną, lecz nie pozwolili na to sami artyści. Ci zaczęli bowiem pisać oświadczenia i kłócić się między sobą, a z każdego kolejnego oświadczenia i listu otwartego media zaczęły robić show. Gdy fani swoim idolom i artyści sobie nawzajem zaczęli zaglądać do kieszeni, dużo szumu narobiło oświadczenie Kazika Staszewskiego, pisane w duchu Korwinowskim: „(Rząd) zabrał setkom tysięcy uczciwie pracujących ludzi, którym teraz na dodatek zamyka interesy. Nie chcemy tych ukradzionych wam pieniędzy” – pisze Kazik, po czym dodaje, że jeśli jednak ktoś chce pomóc, to jest okazja, bo akurat
     
53%
pozostało do przeczytania: 47%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze