Mistrzowie dyplomacji. Biało-czarny symbol

fot. ADOBE STOCK
fot. ADOBE STOCK

ŚRODOWISKO [Chińska Panda]

Okrągła i jakby śmiejąca się gęba. Czoło jak u bohatera „South Parku” i śmiesznie nieudany makijaż pod oczami. Oto panda. Oczko w głowie chińskich dyplomatów.

Legenda tybetańska mówi, że przed wiekami pandy były śnieżnobiałe. W tamtych czasach często przyjaźniły się z ludźmi, a szczególnie z pewnymi pasterkami. Pewnego dnia na młodą pandę wyskoczył lampart. Zwierzę schowało się za plecami dziewczynek, które zostały rozszarpane przez lamparta. W uroczystościach pogrzebowych brały udział także pandy, które tamtejszym zwyczajem miały na ramionach czarny popiół. Podczas nabożeństwa pandy wzorem ludzi ocierały sobie łzy, przytulały się, a czułe na lament żałobników próbowały zakrywać sobie uszy. Po wszystkich tych czynnościach pandy zostały ze śladami popiołu na futrze, których na pamiątkę ofiary dziewczynek nie zmywały. I tak zostało do dzisiaj…

Wygląd pand

To piękna legenda, ale ma mało wspólnego z rzeczywistością. Fakty są

13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gazetapolska.pl

W tym numerze