Euro 2012 z rogami łosia

I zachwala atrakcje związane z Euro niczym profesjonalna bufetowa: „Będzie też możliwość zjedzenia, co najważniejsze. Będzie kompleksowe zaplecze gastronomiczne. Oprócz produktów serwowanych na stoiskach oficjalnych sponsorów nie zabraknie też polskich akcentów, bo będą regionalne kuchnie, pierogi, żurek, przygotowano też wedlowską czekoladę i wybór regionalnych ciast”.

Sylwia Krasnodębska napisała, że ten film spodoba się fanom „Alternatyw 4” czy „Misia”. To trafne skojarzenie. Ten typ ironii wraca, bo propaganda Tuska, nadzorującego przez okno samolotu rozbudowę autostrad, przypomina coraz bardziej tę z PRL-u, a i jednolity front mediów przyczynia się do tego skojarzenia.
[pozostało do przeczytania 78% tekstu]
Dostęp do artykułów: