Czerwone bagienko Marty Lempart. Jest TW „Znak”, zabrakło prostytutek

FOT. PAP/MATEUSZ MAREK
FOT. PAP/MATEUSZ MAREK

Kraj [Strajk Kobiet, Marta Lempart, Rada Konsultacyjna]

„Ścieżkę wyjścia z bagna” opracować ma Rada Konsultacyjna zebrana przez Martę Lempart, wrocławską deweloperkę, która ma ambicje, by zostać liderką ruchu feministycznego w Polsce. W skład rady, która według buńczucznych zapowiedzi ma negocjować warunki dymisji rządu, weszli m.in. tajny współpracownik komunistycznych służb, polityk związana z sektą głoszącą przybycie Słowian z kosmosu, działaczka „odczuwająca ekstazę” na widok niszczonych kościołów i student deklarujący się jako komunista.   „Chcemy, żeby znalazły się w radzie [konsultacyjnej] eksperci i ekspertki od tematów, które pojawiają się w postulatach, tak, żebyśmy mogli polegać na ich wiedzy” – tak zapowiadała Marta Lempart, liderka proaborcyjnego Strajku Kobiet, powstanie ciała mającego negocjować dymisję rządu Zjednoczonej Prawicy. Od czego ekspertką jest sama Lempart? O jej biznesach deweloperskich i budowlanych na Dolnym Śląsku szeroko pisała w ostatnim numerze „GP” Dorota Kania. Ale w latach 2008–2010
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gazetapolska.pl

W tym numerze