Taki ładny Niemiec, taki brzydki Trump…

Opinie [Nowa utopia]

Co łączy nowego ambasadora Niemiec w Polsce z Donaldem Trumpem? Na pierwszy rzut oka niewiele. Jednak sposób reagowania europejskiego salonu „liberalno-lewicowego” na obu tych polityków pokazuje, jak bardzo środowisko to przesycone jest absurdalnymi fobiami i fałszywymi stereotypami. Co gorsza, konsekwencje ich politycznych idiosynkrazji są dla Polski naprawdę groźne.   Podczas gdy najbardziej dziś „grzejącym” medialnie tematem jest aborcja i awanturujący się tłum, który ruszył profanować kościoły, po „cichu” dzieją się rzeczy przynajmniej równie istotne, o ile nie ważniejsze. Pogłębia się ofensywa niemieckiej polityki historycznej, której celem jest rozbicie odpowiedzialności za Holocaust na kilka różnych podmiotów, szczególnie na Polskę. Zjawisko znane od lat, ale nabierające niestety tempa.  Wysłany do dzikiego kraju Powolne sączenie niemieckiej narracji przynosi efekty. Jednym z dowodów na to jest fakt, że kłamstwo to jest coraz śmielej
     
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze