Powtórka spod Krzyża?

Opinie [Wydarzenia dziś jak 10 lat temu]

Tysiące ludzi zgromadzonych pod Kościołem. Przed wejściem do budynku – niewielka grupka kontrdemonstrantów. Tłum wrzeszczy, że będzie niszczył, palił, wieszał i bił tych, którzy przyszli bronić tego, w co wierzą. „Nie wyjdziecie już stąd!” – wyją atakujący. Lecą butelki i kamienie. Są ranni. To sytuacja sprzed kilku dni, którą mogłem obserwować,  stojąc pod kościołem św. Aleksandra w Warszawie. A jednocześnie jakże podobna do tego, co działo się pod Krzyżem na Krakowskim Przedmieściu trochę ponad 10 lat temu…   Podstawowe pytanie dotyczące ostatnich protestów brzmi: Czy rzeczywiście obserwujemy coś nowego, coś, co wskazuje na jakościową zmianę? Porównując to na przykład z antyreligijnymi cyrkami, jakie odbywały się po tragedii 10 kwietnia, zwłaszcza na Krakowskim Przedmieściu? Bliższe przyjrzenie się konstytutywnym elementom bieżących manifestacji skłania raczej do stwierdzenia, że w swoich głównych aspektach są to zjawiska wypływające ze zbliżonej dynamiki społecznej
     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze