Boją się naszego przywództwa w Europie Środkowej

FOT. LUKASZ GAGULSKI/FORUM
FOT. LUKASZ GAGULSKI/FORUM

Kraj [Wywiad]

Moim zdaniem chodzi głównie o „grillowanie” Polski. Niektóre siły chcą, aby Polska skupiała się na obronie własnych pozycji i nie mogła stać się równorzędnym partnerem w dyskusji o innych istotnych sprawach. Chodzi o to, by Polska nie była wiodącą siłą we wschodniej części UE, żeby nasz głos nie był istotny. Cóż, my z pewnością się nie poddamy i sądzę, że nacisk kiedyś się skończy – mówi Anna Fotyga, sekretarz generalny partii Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. Rozmawia Tomasz Sakiewicz   Ponownie wybrano Panią na sekretarza generalnego partii Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, ale w ugrupowaniu zaszły pewne zmiany. Z czego one wynikły? EKR pozostaje europejską partią skupiającą 40 organizacji narodowych, wierną wartościom konserwatywnym, wolnorynkową,
6%
pozostało do przeczytania: 94%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@www.gazetapolska.pl

W tym numerze