Boją się naszego przywództwa w Europie Środkowej

Dodano: 19/10/2020
FOT. LUKASZ GAGULSKI/FORUM
FOT. LUKASZ GAGULSKI/FORUM

Kraj [Wywiad]

Moim zdaniem chodzi głównie o „grillowanie” Polski. Niektóre siły chcą, aby Polska skupiała się na obronie własnych pozycji i nie mogła stać się równorzędnym partnerem w dyskusji o innych istotnych sprawach. Chodzi o to, by Polska nie była wiodącą siłą we wschodniej części UE, żeby nasz głos nie był istotny. Cóż, my z pewnością się nie poddamy i sądzę, że nacisk kiedyś się skończy – mówi Anna Fotyga, sekretarz generalny partii Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. Rozmawia Tomasz Sakiewicz  Ponownie wybrano Panią na sekretarza generalnego partii Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, ale w ugrupowaniu zaszły pewne zmiany. Z czego one wynikły? EKR pozostaje europejską partią skupiającą 40 organizacji narodowych, wierną wartościom konserwatywnym, wolnorynkową, najbardziej transatlantycką spośród wielu podobnych organizacji. We wrześniu odbyły się wybory nowego zarządu. Mamy m.in. nową przewodniczącą Giorgię Mieloni z odnoszącej duże

     
7%
pozostało do przeczytania: 93%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze