Czy nowy minister da radę plagom akademickim?

Dodano: 19/10/2020

Publicystyka [PLAGI AKADEMICKIE]

Nowym ministrem edukacji, tak wyższej, jak i niższej, ma zostać Przemysław Czarnek, profesor KUL, lecz zanim został zaprzysiężony, już go zmogła plaga koronawirusa. Może doświadczenia z tą plagą będą mu pomocne w zwalczaniu jakże licznych plag akademickich. Już zauważył, że orientacje reformatorskie i ocenne w naukach humanistycznych i „twardych” są rozbieżne i lepiej je traktować inaczej, aby była szansa na wzmocnienie nauk humanistycznych. Zapowiada skończenie z ideologizacją szkolnictwa w tęczowej postaci, nie należy się więc spodziewać, aby rozpoczął treningi kładzenia się Rejtanem w obronie gender, co zapowiadał jeden z jego poprzedników.  Gdyby ministrowi udało się środki marnotrawione na tęczową ideologię przeznaczyć na podniesienie finansowania nauki i nauczania merytorycznego, to byłby to już postęp. Z dotychczasowych wypowiedzi ministra wynika, że jest raczej zwolennikiem działań konstruktywnych, a nie destruktywnych, i obroni naszą edukację przed tęczowym
     
23%
pozostało do przeczytania: 77%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze