Lewicowa taczka gnoju

Felieton [Lubię dinozaury]
Bart Staszewski to postać wyjątkowo paskudna, autor fake newsa o strefach wolnych od LGBT, który razem ze stworzonym przez siebie kłamstwem zalicza prawdziwe tournée po wszystkich mediach zachodnich. Sam siebie identyfikuje oczywiście jako postępowego i tolerancyjnego lewaka.  I warto dokładniej przyjrzeć się jego „ideowości”, bo wiele mówi ona o nim i jego środowisku. Otóż ostatnio Staszewski zachwycił się działaniami ludzi sprzeciwiających się „piątce dla zwierząt” Kaczyńskiego. Chodziło o protest, w ramach którego uczestnicy wprowadzili taczkę gnoju do biura Antoniego Macierewicza. Niezależnie od naszych poglądów na racje manifestujących – zachowanie i chamskie, i prymitywne. I ono właśnie wywołało zachwyt wspomnianego Staszewskiego. Postępowego lewaka, który, w teorii,
42%
pozostało do przeczytania: 58%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@www.gazetapolska.pl

W tym numerze