Victory, czyli po zwycięstwo! Miejsca, w których toczyła się bitwa o Monte Cassino, cz. 2

Historia [Reportaż]

Zostawiamy za sobą „Gardziel” i tkwiący tam w palącym słońcu czołg Białeckiego, stalowy potwór, jeden ze „Skorpionów”, rozszarpany niemieckimi minami. „Gardziel” to przewężenie, podejście na wypłaszczonej, ostatniej części „Drogi Saperów”. Gdy się wspinaliśmy tą drogą, Pino, nasz włoski przewodnik, co pewien czas pokazywał kijkiem szczyty wzgórz i kierunki, z których nacierały nasze oddziały. Po lewej, tam gdzie „Mała Miska” i „Wielka Miska” (Pino śmiesznie i uroczo wymawia polskie nazwy i mówi na przykład „łielka miska” albo „łidmo” zamiast „Widmo”), szła 3. Dywizja Karpacka, a na prawo 5. Dywizja Kresowa. Środkiem pułk pancerny „Skorpion”. Przechodzimy przez „Gardziel” i łagodną ścieżką schodzimy na zalany słońcem płaskowyż. Po lewej ciągnie się droga z rosnącymi na poboczu drzewami
8%
pozostało do przeczytania: 92%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@www.gazetapolska.pl

W tym numerze