Inkulturacja w świecie postchrześcijańskim

Dodano: 08/09/2020 - Nr 37 z 9 września 2020

Felieton [Walka o dusze]

Laicyzacja jest faktem. A pandemia i związane z nią ograniczenia tylko przyspieszyły ten proces „przynajmniej o dziesięć lat”. Opinię taką w wywiadzie dla dziennika „L’Osservatore Romano” przedstawił kard. Jean-Claude Hollerich, przewodniczący Komisji Konferencji Episkopatów Unii Europejskiej COMECE. I akurat z tym jej elementem trudno polemizować, to samo widać bowiem w Polsce. Jeśli coś budzi pewne wątpliwości, to najwyżej opinia, że sam kardynał szczególnie się tym przyspieszeniem nie martwi, bo i tak by do niego doszło, a ci, którzy odeszli, byli „jedynie katolikami kulturowymi”. Oczywiście, co do istoty stwierdzenia trudno się nie zgodzić. Człowiek, który spotkał w życiu Boga i stara się obok Niego trwać – mimo upadków – nie odejdzie, ale mnie jednak to zjawisko nieco martwi. Dlaczego? Bo tak się składa, że katolicy kulturowi mogli także czerpać z bogactwa mądrości Kościoła, a ich droga do spotkania z Jezusem była prostsza niż w przypadku kulturowych agnostyków
     
52%
pozostało do przeczytania: 48%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze