Bluzgi Margotów

Dodano: 08/09/2020 - Nr 37 z 9 września 2020

Felieton [Myśli nienowe]

Może dobrze się stało, że niejaki Michał wmawiający wszystkim, iż jest „Margotem” płci niejednoznacznej, niebinarnym, znaczy raz kobitą, a raz chłopem, zaczął być zapraszany przez niektóre media do powiedzenia paru słów. Bez tego być może niektórzy Polacy nadal łudziliby się, że to jakaś szlachetna postać walcząca o dobro na świecie, wolność i tolerancję i jednocześnie pokrzywdzona przez złych, prawicowych, obskuranckich komentatorów. A tymczasem wyszło Margot z worka (bo ani nie „wyszła”, ani nie „wyszedł”, w końcu osobnik niebinarny).  Dowiedziano się więc, że poza tym, iż właściwie to czasem chłop, a czasem baba, nie wiadomo co bardziej, to jeszcze wraz z partnerką (partnerem) jest poliamorystą – znaczy kimś, kto nie uznaje jednego związku, tylko za regułę obiera ogólne puszczalstwo z kim popadnie, wedle uznania. No rules. Żadnych zasad – to zasada. Do tego jeszcze doszły bluzgi na Polskę umieszczone na jakimś portalu społecznościowym. Dno. A właściwie dno den i
     
50%
pozostało do przeczytania: 50%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze