Bluzgi Margotów

Może dobrze się stało, że niejaki Michał wmawiający wszystkim, iż jest „Margotem” płci niejednoznacznej, niebinarnym, znaczy raz kobitą, a raz chłopem, zaczął być zapraszany przez niektóre media do powiedzenia paru słów. Bez tego być może niektórzy Polacy nadal łudziliby się, że to jakaś szlachetna postać walcząca o dobro na świecie, wolność i tolerancję i jednocześnie pokrzywdzona przez złych, prawicowych, obskuranckich komentatorów. A tymczasem wyszło Margot z worka (bo ani nie „wyszła”, ani...
[pozostało do przeczytania 62% tekstu]
Dostęp do artykułów: