Jak dziennikarze chcieli zniszczyć rodzącą się Solidarność. Medialni funkcjonariusze w czasach nadziei

W 1980 roku poparcie społeczne dla strajków i rodzącej się Solidarności zaskoczyło władze nie tylko w Polsce, lecz także w Moskwie. Dlatego by sytuacja nie wymknęła się spod kontroli, natychmiast skierowano rzesze tajnych i jawnych agentów, wśród których niezwykle istotną rolę odgrywali dziennikarze. Jedynym z nich, który spisał dokładnie, co działo się 16 sierpnia 1980 roku w Stoczni Gdańskiej, był Tadeusz Strumff, zarejestrowany jako kontakt operacyjny ps. Bard. – Wiele osób albo zapomina,...
[pozostało do przeczytania 90% tekstu]
Dostęp do artykułów: