Jesteśmy strażnikiem wartości wolnego świata

Felieton [Okoniem]

W interesie Polski jest ograniczanie strefy wpływów rosyjskich, szczególnie w naszym najbliższym sąsiedztwie. Zatem tężenie świadomości wolnościowej na Białorusi jest dla nas korzystne. Wiara części naszej dyplomacji – mam nadzieję, iż jest już przeszłością – że Łukaszenka może się odciąć od Kremla i być gwarantem niepodległości swojego państwa, mogła śmieszyć i przerażać jednocześnie.  Człowiek otoczony ludźmi sowieckimi, uzależniający się w kluczowych sprawach od Wschodu, może co najwyżej sprawiać pozory wybijania się na niezależność, ale od ludzi doświadczonych możemy wymagać odporności na tego rodzaju dezinformacje. Niestety, z nią bywało w ostatnich latach różnie. Dziś postawa władz RP wobec protestów społecznych – wbrew opiniom różniej maści ekspertów czy byłych dyplomatów, którzy w ostatnich dniach zachowywali się niemal jak terenowe biura propagandy kancelarii prezydenta Białorusi – obejmujących ogromną część terytorium naszego wschodniego sąsiada, jest
     
35%
pozostało do przeczytania: 65%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze