Siostry z Powstania. Heroizm i człowieczeństwo

Warszawa walczy! [76. rocznica Powstania Warszawskiego]

„Oddaję Czytelnikowi historie kobiet świętych, które nigdy by o sobie tak nie powiedziały. Ich symbolem jest postać na okładce, młoda siostra zakonna, którą nazywam Wiktorią. Jest uosobieniem historii setek sióstr, które do dziś pozostają nieznane. Wierne sobie i ludziom, najpierw poszły realizować powołanie i marzenia związane z życiem klasztornym. A później w powstaniu warszawskim zdały największy egzamin z człowieczeństwa” – napisała Agata Puścikowska we wstępnie do swej najnowszej książki „Siostry z powstania”. Specjalnie dla „Gazety Polskiej” opowiada o zakonnicach i Godzinie W. Rozmawia Magdalena Łysiak  Wydawało się, że Powstanie jest tak bardzo dobrze opisane, że nic nowego się nie dowiemy. Tymczasem okazało się, że historykom umknął gdzieś bardzo ważny wątek – pomoc zgromadzeń żeńskich, które przecież od wieków są nieodłącznym elementem Warszawy. Co skłoniło Panią do zajęcia się tym tematem?  Zupełnie nie czułam się godna pisania o siostrach
     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze