Ruch Ośmiu Gwiazd

Felieton [Myśli nienowe]

„Ruch Pięciu Gwiazd” powstał we Włoszech z inicjatywy i wokół komika Beppe Grillo. 14 czerwca 2007 roku satyryk i celebryta telewizyjny Grillo rzucił ideę zorganizowania V-Day. Nazwa wywodzi się od wulgarnego słowa włoskiego, które po polsku zaczyna się od „sp….”, a oznacza „usilną prośbę, by kto inny szybko się oddalił”.  Można też to ordynarne słówko tłumaczyć i na inne sposoby, wszystkie znalazłyby dobre miejsce na stadionach piłkarskich (i znajdują). Sens Ruchu? Ano taki, że wszyscy politycy to k… i złodzieje, a zatem powinni się usunąć, zaś na ich miejsce wejdzie ruch czysto obywatelski, niesplamiony, idealistyczny, naprawdę demokratyczny. Pięć gwiazdek w nazwie wzięło się z kilku przyczyn. Po pierwsze, litera „V” w „V-Day” to jednocześnie rzymskie „pięć”. Po drugie,
37%
pozostało do przeczytania: 63%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@www.gazetapolska.pl

W tym numerze