Triumf ideowości

Felieton [Okoniem]

Kampania pomiędzy pierwszą a drugą turą zawsze jest ostrą rywalizacją, ale ta tegoroczna pokazała, że zdecydowane wypowiedzi, które wyborcy odbierają jako szczere i wiarygodne, mają moc poszerzania elektoratu. To niezwykle ważne, bowiem przez całe lata obecności Prawa i Sprawiedliwości na scenie politycznej wmawiano opinii publicznej, iż problemem partii Jarosława Kaczyńskiego jest jakiś mityczny radykalizm ustawiający szklane sufity i pozbawiający tę formację „zdolności koalicyjnej”.  Wszystkie te złote myśli właśnie okazały się fantastyką. Kampania prezydenta Andrzeja Dudy zwieńczona zwycięstwem ze wszystkimi była silnie pisowska – w takim rozumieniu, że wybrzmiały w niej głośno wszystkie elementy przekazu ugrupowania rządzącego, za które zbiera ono największe cięgi od przeróżnej maści recenzentów i komentatorów. Nie było lawirowania – za to konsekwentnie i ostro bronione kwestie światopoglądowe, obowiązek kierowania się polskim interesem narodowym, stanowcza niezgoda na zewnętrzne
     
46%
pozostało do przeczytania: 54%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze