Ordo Iuris przesuwa debatę publiczną. Broń na obrazę uczuć religijnych przez artystów

KULTURA [WYWIAD]

Prokuratorzy boją się krytyki. Szczególnie gdy sprawa dotyczy artystów i Adam Darski ps. Nergal z tego korzysta. Ostatnio wyrażane poglądy sądów wskazywały na istnienie kontratypu, czyli ogólnej zasady wyłączającej bezprawność czynu, polegającej na tym, że przecież artysta jest znany z tego, że znieważa, więc każdy, kto się styka z jego twórczością, powinien być gotowy na to, że jego uczucia będą znieważone – mówi mecenas Jerzy Kwaśniewski, prezes Fundacji Instytut na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris. Rozmawia Sylwia Krasnodębska  Słyszałam, że będąc szefem Fundacji Ordo Iuris, tworzy Pan ultrakonserwatywne imperium (śmiech).  Tak nasi „fani” z okopress.pl tworzą atmosferę strachu, by zwierać wokół siebie szeregi radykalnej lewicy. Czerska, jak każda radykalna grupa, potrzebuje wroga, przeciwko któremu może się mobilizować. Instytut Ordo Iuris istnieje siódmy rok i co prawda trudno mówić o imperium, ale rzeczywiście udaje nam się skupiać coraz
     
5%
pozostało do przeczytania: 95%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze