Morderca na strzelnicy. Motyw zbrodni? Nieznany!

Maksymilian S. ćwiczył na strzelnicy ostrą bronią. Nagle odwrócił się do instruktorki Katarzyny Ch. i nacisnął spust. Zabił kobietę! Po chwili wycelował w jej męża, ale wtedy pistolet się zaciął. To uratowało życie byłego policjanta, który obezwładnił mordercę żony. „Nie chciałem zabić. To był wypadek” – przekonywał Maksymilian S. Sąd nie uwierzył. Policjanci z Międzyrzecza w czerwcu zeszłego roku zostali wezwani do pobliskiego Nietoperka. Tam bowiem miało dojść do wstrząsającej zbrodni. Na...
[pozostało do przeczytania 85% tekstu]
Dostęp do artykułów: