Nowocześni kapitaliści kontra kompradorska elita

Opinie [Komu nie podobają się wielkie inwestycje w Polsce?]

Spór między Rafałem Trzaskowskim a prezydentem Dudą dotyczący dużych inwestycji pokazuje, że elity III RP wciąż myślą, jak utrzymać gospodarcze zapóźnienie Polski wobec Zachodu.   Gdy zaraz na początku nie-kampanii Rafała Trzaskowskiego pojawiły się jego pierwsze krytyczne wypowiedzi dotyczące przekopu Mierzei Wiślanej i Centralnego Portu Komunikacyjnego, uszczypnąłem się raz i drugi w rękę. Trudno było przez moment uwierzyć, że człowiek, który w 2020 roku ma ambicje zostać prezydentem Polski, mówi do nas właściwie językiem Tadeusza Syryjczyka z początku lat 90. To właśnie ten polityk zasłynął wówczas wypowiedzią, że w Polsce najlepsza polityka przemysłowa to jej brak.  Przestarzała ideologia III RP Powyższe słowa z czasem stały się symbolem tego, jak elity III RP widzą naszą nowoczesność. A można ująć ją krótko: jak najwięcej zagranicznych galerii handlowych w poprzemysłowych budynkach. To oczywiście skrótowy obrazek. Ale kto pamięta, jak wyglądał
     
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze