Poseł psim swędem

Mniej wyborców – wyżej idziesz A jaki jest dziś, Anno Domini 2012, klucz do obejmowania ważnych stanowisk w Polsce? To proste. Bardzo często im mniej głosów dostaniesz, tym wyżej idziesz. Na przykład wicemarszałek sejmu, przepraszam, pani wicemarszałkini, polityczna siostra Palikota Wanda Nowicka, uzyskała w wyborach na terenie Warszawy raptem... 7065 głosów. W stolicy państwa to tyle co nic. Znam sejmiki w Polsce, gdzie z takim wynikiem nie zostaje się radnym. AA, czyli Aktywistka Aborcyjna pani Nowicka, uzyskała wynik wyraźnie poniżej liczby będącej 1 proc. wyborców w swoim okręgu. A teraz umościła się w Prezydium Sejmu. Zasiada w nim z innym wyborczym asem, tym razem spod znaku zielonej koniczynki, Eugeniuszem Grzeszczakiem z PSL. Eksminister w kancelarii premiera Tuska z puli ludowców, dziś wicemarszałek sejmu i PPP (Prywatnie Ponoć Poczciwina), w zeszłorocznych wyborach uwiódł ledwie 9648 wyborców. Stanowi to ni mniej, ni więcej 1,3 proc. wszystkich obywateli
     
27%
pozostało do przeczytania: 73%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze