Przeciw stereotypom

Być może dlatego tak skrupulatnie pomniejszane są straty innych narodów skazanych na zagładę – „następnych w kolejce do pieca” – Polaków, Cyganów, a obawa przed konkurencją jest jednym z korzeni rozpowszechnionego na Zachodzie antypolonizmu. Tymczasem podobieństwa losu są oczywiste. Żaden z narodów podbitych przez Hitlera (oprócz Żydów) nie był traktowany z równym okrucieństwem jak Polacy. Rosjan mordowano, chciano wyprzeć z Europy, ale towarzyszyło to wojennym zmaganiom, a pełne wytępienie nigdy nie wchodziło w grę. Morderczy plan wobec Polaków realizowano od pierwszych godzin wojny. Odbiegał on od losów uciemiężonych ludów Zachodu – tylko w Polsce za najmniejsze przewinienie groziła śmierć (za pomoc Żydom – nawet całej rodzinie). Polacy mieli być wytępieni, a tylko w pewnej części zgermanizowani. Autor przytacza etapy i metody realizacji tego planu: od krwawej Bydgoskiej Niedzieli po Powstanie Warszawskie. Przyznajmy, istniały różnice – Polaków uznano za podludzi, Żydom odmawiano
     
36%
pozostało do przeczytania: 64%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze