Piłka znów w grze. Wraca PKO Ekstraklasa. Piłkarze na boiska, kibice na trybuny

Sport [Piłka nożna]

Wróciła. Po najdłuższej przerwie od czasów II wojny światowej. Przaśna, czasami ciężkostrawna, ale nasza i wciąż emocjonująca PKO Ekstraklasa. Wróciła, choć wdrażanie „nowej rzeczywistości” w świecie polskiego futbolu nie obywa się bez kontrowersji, ale też pozytywnych zaskoczeń. Zaskoczeń nie brakuje. Oprócz powrotu piłkarzy na boiska najbardziej pozytywnym akcentem jest sprzedaż praw transmisyjnych ESA do wielu krajach Europy. Okazało się, że nawet słaba jakościowo liga może zrekompensować głód piłki tam, gdzie koronawirus zaatakował najmocniej.Ekstraklasa wystawowym oknem na świat „To się nawet fizjologom nie śniło” – mawiał Ferdynand Kiepski, główny bohater kultowego serialu „Świat według Kiepskich”. To zdanie jak ulał pasuje do niewątpliwego sukcesu spółki Ekstraklasa S.A., która potrafiła sprzedać swój wątpliwej jakości towar do 17 zagranicznych nadawców – mowa m.in. o Wielkiej Brytanii, Włoszech, Niemczech, Portugalii, Szwajcarii, Austrii,
     
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze