Zyziu na koniu Hyziu

Pod głośnym listem dawnych bohaterów Solidarności do posłów partii Porozumienie Jarosława Gowina, opublikowanym na portalu Niezależna.pl, podpisały się setki ważnych w historii Polski osób. Kto w czasach cywilizacji obrazkowej nie przeczytał długiego listu, może dowiedzieć się jakie jest jego główne przesłanie, czytając tylko JEDEN wyraz – nazwisko sygnatariusza, internowanego z Wrocławia. Otóż nazywa się on Leszek NIEPSUJ. 

Prof. Rzepliński napisał list w obronie prokurator Wrzosek. Było tam o byciu przyzwoitym, wierności zasadom, a na dodatek o nietraceniu dobrego imienia za apanaże i korzyści od władzy. No nie wiem, nie wiem. Cytowałem tu już parę razy dawne wypowiedzi Rzeplińskiego o „sile układu” sędziowskiego oraz „licznych – jak na profesję ludzi o nieskazitelnych charakterach – aferach korupcyjnych, pijanych sędziach w gmachach sądów i pijanych sędziach za kierownicą samochodów, sędziach – sprawcach przestępstw pospolitych”. Ale dziś przychodzi mi ujawnić najgorsze. Gdy w latach 90. powstała faszystowska partia ZChN, tak straszna, że nawet Jarosław Kaczyński ją krytykował, Rzepliński pojechał do Wielkiej Brytanii na zaproszenie londyńskiego koła ZChN, aby wygłosić wykład dla tamtejszych faszystów. Kto stał na czele owego koła ZChN? Ryszard Czarnecki, tak jest, ten sam. Nie wątpię, że gdyby dziś Rzepliński usłyszał o profesorze, mającym wygłosić wykład dla podobnego towarzystwa, zawiadomił by brytyjskie służby, żeby zatrzymały go na granicy. Czyżby Rzepliński sprzedał swoje faszystowskie poglądy za  apanaże i korzyści od władzy?!
Prof. Henryk Domański w Sygnałach Dnia o Kidawie-Błońskiej: „Jest to wybór porównywalny z decyzją Leszka Millera z 2015 roku”. Czyli potem Kidawa zostanie prawicową dziennikarką i trafi do TVP? Nie jest dobrze!
Donaldowi Tuskowi przestało wystarczać bycie tylko twitterowym trollem i postanowił zostać youtuberem, coś jak oglądani przez dzieciaki autor „Śmianka”, Boruciak, Friz czy najmniej...
[pozostało do przeczytania 62% tekstu]
Dostęp do artykułów: