Polityczny Nobel dla Platformy

Wydawało mi się, że nie da się poprowadzić gorszej kampanii wyborczej, niż zrobił to sztab Bronisława Komorowskiego. Przypomnijmy, że Robert Tyszkiewicz i spółka byli tak pewni zwycięstwa, że nawet nie wydrukowali plakatów wyborczych. Teraz jednak PO dało czadu.  Gdy piszę ten tekst, nie wiem dokładnie, czy Małgorzata Kidawa-Błońska jeszcze startuje, czy już bojkotuje. W zasadzie jest jak ten kot Schrödingera, który jednocześnie żyje i nie żyje. Dla niewtajemniczonych wyjaśniam. Austriacki...
[pozostało do przeczytania 59% tekstu]
Dostęp do artykułów: