Miałem sen!

Odpowiedź może być bolesna, bo – jeśli mocno wgłębić się w naszą codzienność – to okaże się, że w istocie niewiele się zmieniło. Hitler i jego współpracownicy (ale także Szwedzi, Rosjanie i Kanadyjczycy) – silniejsi mają prawo decydować o tym, jakie prawa przysługują słabszym, a nawet kto jest, a kto nie jest człowiekiem. Z tego założenia, a także z uznania, że słabsi mogą być poświęceni dla wygodniejszego życia silniejszych (zwanych nadludźmi), wyprowadzono wniosek, że można spokojnie niszczyć całe narody, poświęcać miliony istnień ludzkich, których nie uznawano nawet za ludzi. I choć mocno potępiamy hitlerowców, to niestety ich założenia są nadal żywe w naszym myśleniu.

My także bowiem, nadal, mimo straszliwej lekcji II wojny światowej, uznajemy, że silniejsi mogą decydować o tym, kto ma prawo do życia, a kto nie; kto jest, a kto nie jest człowiekiem; kogo można poświęcić dla wygody silniejszych; i dla kogo należy poświęcać słabszych. Na naszych oczach, tak jak w Auschwitz, na tysiącach istnień ludzkich przeprowadza się eksperymenty medyczne, które służą wprawdzie (tak jak badania w obozach koncentracyjnych) nauce, ale jednocześnie niszczą realne życie ludzkie. Oczywiście zmieniły się dekoracje, zmienili się też bohaterowie. Wtedy wszystko toczyło się w okrutnych obozach śmierci (choć i tam komory gazowe były budowane tak, by trudno było odgadnąć ich przeznaczenie), decyzje o życiu i śmierci podejmowano na rampach, a ofiarami byli świadomi ludzie. Teraz podobne decyzje zapadają w sterylnych gabinetach, podejmowane są przez rodziców i państwa, a ofiarami są zazwyczaj (choć kwestia eutanazji pokazuje, że nie zawsze) nienarodzone jeszcze dzieci. Istota pozostaje jednak ta sama: silniejsi decydują, kto może żyć, a kto nie.

Nie mam wątpliwości, że taka sytuacja nie może trwać wiecznie. Zło nie będzie triumfować. I dlatego, jeśli tej straszliwej rzezi (rocznie zabija się 50 mln dzieci) nie przerwie Paruzja, to bez wątpienia znajdzie się inny...
[pozostało do przeczytania 45% tekstu]
Dostęp do artykułów: