Wygrać z samym sobą. Samotność w czasie zarazy

Epidemia koronawirusa kompletnie zmieniła nasze życie. Po początkowej fazie, w której mobilizowaliśmy się do działania, przystosowując się do nowych okoliczności, wchodzimy w fazę zmęczenia sytuacją, lęku i niepewności. Jak sobie z nimi poradzić?

Świat zwolnił. Nagle. Wszyscy znaleźliśmy się w nowych okolicznościach i musieliśmy zaadoptować się do nowych warunków. Polski rząd przez kilka tygodni narzucał nam kolejne restrykcje, a to etapowanie nimi świadczy o tym, że doskonale wiedział, co robi. Każda zmiana przepisów i regulacji sprawia, że człowiek skupia się na nowych wyzwaniach i próbuje się do nich dostosować. Psychologowie mówią, że faza ta trwa zwykle około 10 dni. W tym czasie uczymy się nowych rzeczy. Jak zdobywać wiedzę i pracować przez internet. Jak robić zakupy. Gdzie kupić środki ochrony osobistej. Trudno nie oprzeć się wrażeniu, że po chwili pojawia się jednak kolejna faza… Nuda.

Rady astronautów
Wydaje ci się, że siedząc w mieszkaniu w bloku przez 4 tygodnie i wychodząc tylko do sklepu lub na spacer do parku wiesz, co to nuda? Jesteś w błędzie. Twoja nuda i monotonia jest niczym w porównaniu z tym, z jakimi problemami muszą radzić sobie niektórzy badacze. Na samotność i izolację narażone są szczególnie dwie grupy: polarnicy i astronauci. Od kilkudziesięciu lat zastanawiano się, jak istoty społeczne, którymi bez wątpienia są ludzie, będą w stanie sobie poradzić w momencie, gdy zostaną zmuszone, aby unikać innych. W 1908 roku sposoby na nudę opisał Ernest Shackleton. Aby znaleźć chwilę wytchnienia na Antarktydzie, polarnicy nauczyli się tworzyć własną rozrywkę. Wykorzystywali gramofon i czytanie sobie nawzajem książek. Wystawiali sztuki teatralne, a także zastanawiali się nad rozwiązaniem teoretycznych problemów, takich jak przyczyna wiatru z określonego kierunku. Do tego ważne słowo: rutyna. Gotowanie posiłków i ćwiczenia. 
W podobnym tonie wypowiadają się również astronauci, którzy...
[pozostało do przeczytania 67% tekstu]
Dostęp do artykułów: