Latający gigant w walce z epidemią. Największy samolot na świecie był w Warszawie

TECHNIKA [NIEZWYKŁE LATAJĄCE KONSTRUKCJE]

Jest prawie tak długi jak boisko piłkarskie, rozpiętość jego skrzydeł wynosi 88 metrów, a na swój pokład może zabrać nawet 250 tys. kg ładunku – oto An-225 Mriya, największy obecnie używany i najcięższy samolot transportowy. Kilka dni temu ten kolos przyleciał do Warszawy wypełniony sprzętem medycznym niezbędnym do walki z epidemią koronawirusa. W ciągu zaledwie czterech miesięcy pandemia koronawirusa sparaliżowała służby zdrowia prawie wszystkich państw na świecie. W niektórych krajach Europy zaczyna nawet brakować miejsca, aby zapewnić opiekę wszystkim zakażonym. Aby uniknąć takiego scenariusza, polski rząd wraz ze spółkami państwowymi m.in. z Chin ściąga do kraju środki ochrony osobistej i respiratory. Kilka dni temu do Polski dotarł kolejny tego typu transport, a dostarczył go największy i najcięższy samolot świata An-225 Mriya (Marzenie). Istnieje tylko jeden egzemplarz tej maszyny. Podniebny kolos ma 84 metry długości, ponad 88 metrów rozpiętości skrzydeł, a
     
46%
pozostało do przeczytania: 54%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze