Odpowiedzialność za słowo lub jej brak. Przypadek profesora Simona

Profesor Krzysztof Simon z Wrocławia udzielił „Rzeczpospolitej” wywiadu, w którym ogłosił m.in., iż w Polsce nie starczy sprzętu i lekarze będą stawali przed dylematem, kogo podłączyć pod respirator, a kogo uznać za nierokującego i – mówiąc kolokwialnie – zostawić. Medyk wspomniał również, że w Polsce jest wolność i wobec tego wypowiadając się, może z niej korzystać. Rozmowa z „Rzeczpospolitą” jest najlepszym dowodem na to, że prawo to profesor wykorzystuje. Ale zdaje się, iż zapomniał o...
[pozostało do przeczytania 67% tekstu]
Dostęp do artykułów: