Odpowiedzialność za słowo lub jej brak. Przypadek profesora Simona

Profesor Krzysztof Simon z Wrocławia udzielił „Rzeczpospolitej” wywiadu, w którym ogłosił m.in., iż w Polsce nie starczy sprzętu i lekarze będą stawali przed dylematem, kogo podłączyć pod respirator, a kogo uznać za nierokującego i – mówiąc kolokwialnie – zostawić.

Medyk wspomniał również, że w Polsce jest wolność i wobec tego wypowiadając się, może z niej korzystać. Rozmowa z „Rzeczpospolitą” jest najlepszym dowodem na to, że prawo to profesor wykorzystuje. Ale zdaje się, iż zapomniał o związanym z nim obowiązkiem – szczególnie gdy w debacie publicznej głos zabiera lekarz – odpowiedzialności i uczciwości. Pan profesor nie ukrywa swoich poglądów politycznych i trudno nie odnieść wrażenia, iż głoszone przez niego apokaliptyczne wizje umierających pacjentów oczekujących na sprzęt medyczny mają swe źródła przede wszystkim w nich, a nie w wynikach analiz i badań. Bo gdyby było inaczej, profesor Simon przedstawiłby opinii publicznej twarde dane, wyliczenia, pokazał podstawy, na których je oparł, i opisał zastosowane kryteria. Dokładnie tak, jak czyni to dziś bardzo wielu naukowców na świecie, niestety nie wspomniany profesor z Wrocławia. A tego wymaga uczciwość, to się nazywa odpowiedzialność za słowo. Jeśli pan profesor Simon uznał, iż powinien powiedzieć Polakom, że będą umierać, bo nie ma w kraju sprzętu, to tym bardziej winny jest im ukazanie rzetelnych podstaw tej opinii. Tak robią na przykład naukowcy z amerykańskiego The Institute for Health Metrics and Evaluation (części University of Washington) czy zespołu profesora Neila Fergusona z Imperial College w Londynie. Sęk w tym, że wspomniany IHME pokazuje jak na dłoni, jak dochodzi do swoich wniosków – wskazujących jasno, iż w Polsce nie zabraknie ani miejsc w szpitalach, ani respiratorów, a od profesora Simona dowiadujemy się przede wszystkim, iż nie lubi dziś rządzących. I może sobie nie lubić – jego święte prawo, ale nie ma prawa bezpodstawnie wywoływać lęku o życie wśród i tak...
[pozostało do przeczytania 11% tekstu]
Dostęp do artykułów: