Bonus BCG dla Polski. Czy stara szczepionka nas zabezpiecza?

Społeczeństwo [Lekarstwo, szczepionka na gruźlicę]

Niemal sto lat minęło od wynalezienia szczepionki na gruźlicę, która w wielu krajach na świecie wyeliminowała problem tej choroby. Okazuje się, że mimo wieku doświadczeń preparat nadal kryje w sobie tajemnice. Zdaniem naukowców Johns Hopkins Bloomberg School of Public Health, w krajach, gdzie nadal stosuje się szczepionkę BCG, śmiertelność na COVID-19 jest 5,8 razy niższa niż w państwach, które zaprzestały tych szczepień. Przez całe stulecia gruźlica była chorobą śmiertelną. Mimo że nazywano ją chorobą biedoty, to dotknęła również wiele historycznych postaci. To na nią zmarli Fryderyk Chopin, Juliusz Słowacki czy Stanisław Grzesiuk. Gruźlica dziesiątkowała Polaków w latach międzywojennych, a w 1939 roku mieliśmy najwyższą śmiertelność z powodu tej choroby w Europie, wynoszącą 1,88 zgonów na 1000 mieszkańców. Dopiero w 1955 roku na terenach Polski wprowadzono obowiązkową szczepionkę BCG i nadal jest ona w powszechnym użyciu. Jak się okazuje po latach, wydaje się to
     
18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze