Zacisze melomana

Z doktorem na kontrabasie
[5/6 gwiazdek]
Greg Dulli, RANDOM DESIRE, BMG

Kto powiedział, że gitarowa rewolucja lat 90. dobiegła końca? Lider „The Afghan Whigs” Greg Dulli udowadnia, że rock’n’roll wciąż ma się doskonale. Po 30 latach muzycznej kariery debiutuje solowym projektem, prezentując się jako doskonały multiinstrumentalista. Okazuje się bowiem, że z perkusją radzi sobie z wcale nie mniejszą wprawą niż na gitarze czy w wokalu. Tam zaś, gdzie umiejętności zabrakło, skorzystał z pomocy mało znanych przyjaciół, na przykład na kontrabasie zagrał… domowy lekarz Dulliego. Materiał porywa już od pierwszych sekund energetyczną piosenką „Pantomima”, a za chwilę uwodzi zmysłowym, przepięknym „Marry Me”.
 
Kolor dźwięku
[4/6 gwiazdek]
Roger Eno, Brian Eno, MIXING COLOURS, Deutsche Grammophon

„Mixing Colors” to wspólne dzieło pioniera elektronicznej, minimalistycznej muzyki ambient Briana Eno oraz jego brata, kompozytora i pianisty Rogera Eno. Prace nad albumem trwały aż 15 lat, a ich efekt można potraktować jako rodzaj sztuki abstrakcyjnej, w której poszczególnym utworom nadano różne kolory, a co za tym idzie – inny rodzaj emocji i skojarzeń. Zwłaszcza teraz, gdy świat za oknami wydaje się dość przerażający, podróż w wewnętrzny świat muzyki kontemplacyjnej braci Eno wydaje się szczególnie kusząca.
[pozostało do przeczytania -4% tekstu]
Dostęp do artykułów: